
Kartoteka zdrowia zwierzęcia: co to jest i co powinna zawierać
Pełna historia zdrowia psa lub kota w jednym miejscu, prowadzona przez opiekuna. Czym różni się od książeczki zdrowia i jak ją założyć w jeden wieczór.
Jeszcze nie, ale ustawa o rejestrze KROPiK zmienia to od czerwca 2028. Terminy dla psów i kotów, limit opłaty, kary i co warto zrobić już dziś.
Budujemy miejsce, w którym polisa dla psa lub kota i historia jego zdrowia są obok siebie. Zostaw adres, a napiszemy, gdy ruszymy.
Krótka odpowiedź: dziś chipowanie psa nie jest jeszcze obowiązkowe w całej Polsce. Nowe prawo już jednak czeka w Dzienniku Ustaw: ustawa z 15 maja 2026 roku o Krajowym Rejestrze Oznakowanych Psów i Kotów (w skrócie KROPiK) wprowadza powszechne znakowanie i rejestrację psów oraz kotów, ale jej główne przepisy wchodzą w życie dwa lata od ogłoszenia, czyli w czerwcu 2028 roku. Zwierzęta posiadane wcześniej dostają dodatkowy czas. W samej ustawie i komunikatach rządowych spotkasz pisownię „czipowanie”: to ten sam zabieg i ten sam obowiązek.
Zamieszanie wokół tego tematu bierze się stąd, że przez lata krążyły projekty przepisów, część gmin dopłaca do chipowania z własnych programów, a odpowiedzi w internecie mieszają stan obecny z przyszłym. Poniżej rozkładamy ustawę na daty, obowiązki i kwoty, na podstawie tekstu opublikowanego w Dzienniku Ustaw (poz. 755). Stan prawny na 2 września 2026. Ten tekst ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady prawnej.
KROPiK to Krajowy Rejestr Oznakowanych Psów i Kotów: pierwsza urzędowa baza, która obejmie czipowanie psów i kotów w Polsce w jednym systemie. Rejestr jest prowadzony przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w systemie teleinformatycznym. W rejestrze znajdzie się numer mikroczipa, dane zwierzęcia (imię, rasa, umaszczenie, płeć, data urodzenia), dane właściciela, daty szczepień przeciwko wściekliźnie, informacja o ubezpłodnieniu oraz oznaczenie, że zwierzę uciekło albo się zabłąkało. Nowe przepisy przygotowało Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi (projekt rządowy), a ich głównym celem jest zapobieganie bezdomności zwierząt: po odczytaniu numeru z chipa da się ustalić właściciela psa lub kota. KROPiK uzupełni gminne programy opieki nad zwierzętami i zapobiegania bezdomności zwierząt, z których część już dziś finansuje czipowanie i sterylizację. Dzięki jednemu rejestrowi znaleziony pies albo kot wróci do domu szybciej niż przy kilkunastu rozproszonych bazach.
Dla opiekuna najciekawsza jest końcówka ustawy: dostęp do danych swojego zwierzęcia dostaniesz w aplikacji mObywatel, razem z przypomnieniem o zbliżającym się terminie szczepienia przeciwko wściekliźnie. To rozwiązanie ruszy razem z rejestrem.
Ustawa w artykule 3 posługuje się formułą „psa albo kota” i dla każdego przypadku wyznacza inny termin. W artykule 26 dodaje przepisy przejściowe dla zwierząt, które urodziły się przed startem rejestru. Po ludzku wygląda to tak:
Mikroczip (transponder zgodny z normą ISO 11784/11785) zakłada lekarz weterynarii albo technik weterynarii w zakładzie leczniczym. Wpisu do KROPiK dokonuje lekarz weterynarii od razu przy oznakowaniu, więc nie załatwiasz rejestracji osobno w żadnym urzędzie. Właściciel okazuje dokument tożsamości i dostaje potwierdzenie rejestracji.
Sam zabieg czipowania trwa chwilę i wygląda jak zwykłe szczepienie: mikroczip wielkości ziarnka ryżu jest wprowadzany pod skórę za pomocą jednorazowej igły, najczęściej między łopatkami, bez znieczulenia i bez rekonwalescencji. Chip dla psa i chip dla kota to ten sam rodzaj transpondera. Chip nie ma baterii i niczego nie nadaje; odzywa się dopiero przy przyłożeniu czytnika, który odczytuje piętnastocyfrowy numer identyfikacyjny. W przypadku psa lub kota przywiezionego z zagranicy numer bywa zapisany w innym standardzie i właśnie dlatego ustawa wymaga transponderów zgodnych z normą ISO.
Numer to dopiero połowa układanki: musi być wpisany do bazy danych, inaczej nikt nie ustali, czyj jest znaleziony pies albo kot. Dziś numery trafiają do prywatnych baz danych, a po starcie KROPiK urzędowym miejscem zapisu stanie się rejestr Agencji. Po każdym zabiegu czipowania upewnij się więc, gdzie numer został zgłoszony, i zapisz to razem z numerem w dokumentach zwierzęcia. Numer chipa (w pisowni urzędowej: numer czipa) przyda się przy każdej zmianie danych w przyszłym rejestrze.
Rejestr żyje z aktualnych danych. Zmianę adresu, numeru telefonu albo adresu e-mail zgłasza się w terminie 14 dni; imię zwierzęcia, informację o jego śmierci oraz oznaczenie „uciekł albo się zabłąkał” właściciel będzie mógł zmienić samodzielnie po zalogowaniu do KROPiK. Część wpisów (szczepienia, paszport, ubezpłodnienie) uzupełnia lekarz weterynarii z urzędu.
Nowe przepisy przewidują też kontrole: oznakowanie będą mogli sprawdzać Inspekcja Weterynaryjna, Policja i straż gminna, czytnikiem przykładanym do zwierzęcia. Za niedopełnienie obowiązku osobie fizycznej grozi grzywna orzekana w trybie przepisów o wykroczeniach, czyli do 5000 zł. W przypadku schronisk, hodowców i innych podmiotów przewidziano kary administracyjne liczone od przeciętnego wynagrodzenia. Wójt będzie też mógł wezwać mieszkańca do złożenia deklaracji o liczbie posiadanych psów i kotów.
Dziś nie musi. W przypadku kotów ustawa nie rozróżnia wychodzących od niewychodzących: od czerwca 2028 obowiązek obejmie koty domowe niezależnie od tego, czy wychodzą: Wyłączone są wyłącznie koty wolno żyjące i koty bytujące na terenach gospodarstw rolnych. Paradoksalnie to właśnie dla kota wychodzącego chip ma dziś największy sens praktyczny: to jedyna trwała forma identyfikacji, gdy zdejmie obrożę.
Do czasu startu KROPiK chipowanie pozostaje dobrowolne, ale nie jest bezużyteczne. Numer chipa trafia dziś do prywatnych baz identyfikacji zwierząt, z których korzystają lecznice i schroniska przy zaginięciach. Jeśli chipujesz zwierzę teraz, dopytaj w lecznicy, do której bazy wpisano numer, i zachowaj potwierdzenie: to samo zaświadczenie ułatwi później bezpłatną rejestrację w KROPiK.
KROPiK bywa mylony z dwiema sprawami lokalnymi. Po pierwsze, nie ma dziś ogólnopolskiego obowiązku rejestrowania psa w urzędzie gminy; niektóre gminy prowadzą własne, dobrowolne ewidencje w ramach programów opieki nad zwierzętami i zapobiegania bezdomności zwierząt, razem z dopłatami do chipowania. Po drugie, prawo lokalne zna opłatę od posiadania psów: to podatek: gmina może, ale nie musi go wprowadzić, a płaci się go raz w roku na zasadach z uchwały rady gminy. Wysokość i zwolnienia różnią się między gminami, więc sprawdź uchwałę swojej.
Chip nie przechowuje żadnych danych medycznych: to tylko numer, który wskazuje właściciela w rejestrze. Szczepienia, leki, wyniki badań i wagę trzeba prowadzić samodzielnie. W Kartotece zapisujesz numer chipa w profilu zwierzęcia, a przypomnienia o szczepieniu przeciwko wściekliźnie dostajesz już dziś, nie dopiero od 2028 roku. Jak zebrać całość dokumentacji w jednym miejscu, opisaliśmy we wpisie o kartotece zdrowia zwierzęcia, a terminy szczepień w kalendarzu szczepień psa i kota.
Jeszcze nie. Ustawa o KROPiK z 15 maja 2026 wprowadza obowiązek oznakowania i rejestracji psów, ale jej główne przepisy wchodzą w życie w czerwcu 2028. Do tego czasu chipowanie jest dobrowolne, poza podróżami zagranicznymi, gdzie chip i paszport są wymagane już dziś.
Obie formy znaczą to samo. Ustawa o KROPiK i komunikaty urzędowe piszą „czipowanie” (przez „cz”), opiekunowie częściej „chipowanie”. Zabieg, terminy i obowiązki są identyczne niezależnie od pisowni; dlatego w wyszukiwarce zadziała i „czipowanie psa”, i „chipowanie psa”. W tym tekście używamy formy częściej wpisywanej przez opiekunów.
Rejestracja psów i kotów w KROPiK ruszy w czerwcu 2028: główne przepisy wchodzą w życie dwa lata od ogłoszenia ustawy w Dzienniku Ustaw (10 czerwca 2026). Zwierzęta, które będą wtedy po ustawowych terminach (większość dzisiejszych psów i kotów), dostają dodatkowe 3 lata na oznakowanie i rejestrację.

Cykl zaczyna się w 6-8 tygodniu życia i zamyka po 16 tygodniu. Wścieklizna u psa jest obowiązkiem ustawowym, reszta to zalecenia. Terminy, dawki i koszty.
Dziś nie. Od czerwca 2028 obowiązek obejmie wszystkie koty domowe, wychodzące i niewychodzące; koty do rejestracji najpóźniej z ukończeniem 3. miesiąca życia, a starsze w okresie przejściowym. Wyłączone są tylko koty wolno żyjące i bytujące w gospodarstwach rolnych.
Psa zaczipujesz w każdym zakładzie leczniczym dla zwierząt: zabieg wykonuje lekarz weterynarii albo technik weterynarii. Dzięki gminnym programom bywa bezpłatnie, więc przed wizytą sprawdź stronę swojej gminy. Poproś o dokument z numerem i nazwą bazy danych, do której numer zgłoszono.
Dziś zwykle od 90 do 150 zł w lecznicy, a jeśli pytasz, ile kosztuje czipowanie psa w programie gminnym: często nic, bo gmina pokrywa koszt. Po wejściu ustawy opłata za oznakowanie z chipem będzie miała ustawowy limit 0,56% przeciętnego wynagrodzenia, a gmina będzie mogła ją refundować.
Nie, jeśli numer daje się odczytać czytnikiem zgodnym z normą ISO 11785. Takie zwierzę trzeba będzie tylko zarejestrować w KROPiK; przez 3 lata od wejścia ustawy w życie rejestracja wcześniej oznakowanych psów i kotów jest bezpłatna.
Numer chipa odczyta każda lecznica czytnikiem przykładanym do skóry. Do czasu startu KROPiK numery trafiają do prywatnych baz identyfikacji, więc zapytaj w lecznicy, do której bazy wpisano zwierzę, i sprawdź tam aktualność swojego telefonu.
Osobie fizycznej grzywna orzekana jak za wykroczenie, czyli do 5000 zł. Kontrole czytnikiem będą mogły prowadzić Inspekcja Weterynaryjna, Policja i straż gminna. Nie będzie też wolno sprzedać ani oddać zwierzęcia bez chipa i wpisu w rejestrze.
Nie ma takiego ogólnopolskiego obowiązku. Osobną sprawą jest opłata od posiadania psów: to podatek lokalny, który gmina może, ale nie musi wprowadzić. Sprawdź uchwałę swojej gminy.